Pokazywanie postów oznaczonych etykietą exodus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą exodus. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 stycznia 2009

Addio pomidory

Zacznijmy od określenia tematyki tego bloga. Głównie będę się zajmował tym, co pasjonuje mnie w rzeczywistości, czyli życiem, gastronomią, grami i różnymi pierdołami powodującymi banana na mordzie :D Tyle wstępu przejdźmy do pierwszego wpisu.

Dziś odczułem przeogromną potrzebę zrobienia grilla. Niestety przez obecną pogodę, zebranie grupy graniczy praktycznie z cudem (powinieneś to dopisać do wad zimy SavagE ;) ). Również zima jest winna braku świeżych polskich warzyw. Oby do wiosny,  a do tego czasu mogę się pocieszać jedynie tym, że nie tylko ja tęsknie. Z drugiej strony, wiosna ma wielką wadę w postaci wyłonienia się gównianych pól, wszędzie znajdą się miejsca zasrane do granic możliwości. Szlag człowieka trafia.
W celu poszerzania horyzontów szamy postanowiłem zainwestować w sos Blair`s Original Death Sauce, jak przyjdzie to przetestuje, jak przeżyje to opisze wrażenia. 

Amen